Wiiitam! :D
Już niedługo święta... Jak ten czas od początku roku szybko minął. Ehh... Jeszcze trochę i będę musiała pożegnać się z moją szkołą :/ Ale może zajmijmy się tymi ciekawszymi sprawami!
Dokładnie 5:
- "Zły Jednorożec" Platte F. Clark - 426 stron - RECENZJA
- "Prawdodziejka" Susan Dennard - 384 strony - RECENZJA
- "Łowca Czterech Żywiołów" Agata Adamska - 336 stron - RECENZJA
- "Kamienie na szaniec" Aleksander Kamiński - 256 stron - mam jako lekturę... ehh...
- "Osobliwy dom pani Peregrine" - 400 stron - cudowna!!! <3 Recenzja będzie na początku grudnia :D
Łącznie: 1802 strony
Dziennie: 60 stron
Do recenzji zostało mi jeszcze kilka książek: "Harry Potter i Przeklęte Dziecko", "Kamienie na szaniec", "Osobliwy dom pani Peregrine", "Sekrety zielonych koktajli", "Slatron. Przeznaczenie" i "Puchaty smok". Trochę tego jeszcze jest ;') Do tego kupiłam niedawno "Metro 2033" i "Twój dziennik". Co sądzicie?
Przedtem były 8 544 wyświetlenia, doszło 2 767, więc jest 11 311 :o
Było 179 komentarzy, doszło 57, więc jest 57.
I było 35 obserwatorów, doszło 11, więc jest 46 :D
Poza tym na moim fanpagu doszło 18 polubień! Jesteście wielcy!
Posty opublikowane w listopadzie:
Aktualnie czytam "Slatron. Przeznaczenie".
A co tam u was? Jak minął listopad? Co czytacie? I co dostaliście od Mikołaja?



rzetelne podsumowanie. ;) osobliwy dom też chciałabym przeczytać, muszę go sobie gdzieś bliżej łóżka ustawić, bo ginie w tłumie. ;) patrząc po statystykach coraz bardziej się rozwijasz i to baardzo ładnie. :)
OdpowiedzUsuńu mnie listopad kiepski był, jedynie dużo czytałam. ;) a Mikołaj hojny był, fajne książki przyniósł. :)
pozdrawiam serdecznie.
http://poprostumadusia.blogspot.com/
Dziękuję ^^ Po osobliwy koniecznie sięgnij!
UsuńRównież pozdrawiam i już wchodzę zerknąć na bloga :D
Widzę, że listopad u Ciebie wyglądał całkiem dobrze! :D
OdpowiedzUsuńJa przeczytałam jedną książkę mniej, bo jakoś kompletnie nie mogłam wygospodarować wolnego czasu... Taki zabiegany był ten listopad :(
Czytaj koniecznie "Metro 2033"! Uwielbiam całą trylogię, autora ubóstwiam! Chyba moje ulubione książki :)
Pozdrawiam cieplutko,
Ola aka Zaczytana Iadala
Naprawdę? W takim razie muszę wreszcie znaleźć dla niej czas...
UsuńPozdrawiam ^^
Świetne podsumowanie. Ja niedawno pisałam na blogu podsumowanie października i listopada. Muszę przeczytać jeszcze kilka interesujących mnie postów u Ciebie, nim usiądę ponownie dziś do mojego bloga. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńGratuluję tak świetnych wyników!! *.*
OdpowiedzUsuńZ "Kamieni na szaniec" i zdania: "Jeszcze trochę i będę musiała pożegnać się z moją szkołą" wnioskuję, że jesteś w tym samym wieku co ja? :D
U mnie nie było tak źle, pomimo tego, że nauki miałam co nie miara! Obecnie nie czytam nic, bo nadal żyję życiem bohaterów z pewnej cudownej książki, którą mam w planach jutro zrecenzować. A co przyniósł mi Mikołaj? Ech...Najpierw piernik stary zaciął się w kominie i bałaganu zrobił na cały dom, ale myślę, że było warto, gdyż na mojej półce stoją sobie trzy nowe perełki: "Dwór cierni i róż", "Trawers" oraz "Słowik". ♥
No a jak tam Twój Mikołaj?
Pozdrawiam!
Kocham komentarze od ciebie :') 11 grudnia skończyłam 15 lat - 3 gimnazjum :D Właśnie mam testy próbne... A 'Dwór...' bardzo chciałabym przeczytać <3 Daj koniecznie znać czy dobre!
UsuńMój nie tak źle, przyniósł scrabble (chyba uważa, że mam już za dużo książek :P)