Wam też się wydaje, że rok 2016 minął stosunkowo szybko? Tak, jakby pstryknięcie palcem i nagle... 2017!
Przyznam, że ten rok naprawdę mi się podobał. Oczywiście, miałam także złe dni, ale o wiele więcej było plusów! Oczywiście, największym moim osiągnięciem w 2016 jest założenie tego oto bloga! 😄

Nie zgadniecie, jaki kalendarz kupiłam sobie na ten rok... "Twój dziennik" Reginy Brett - jest to autorka między innymi książki "Bóg nigdy nie mruga". Jeszcze jej nie czytałam, ale w tym roku albo pożyczę od koleżanki, albo sama sprawię sobie egzemplarz 😵 Ten rok rozpoczęłam w dobrym humorze, zwłaszcza dzięki temu dziennikowi. Na każdy miesiąc jest osobna lekcja od autorki inspirowana między innymi jej wizytami w Polsce. Przeczytałam już lekcję na styczeń i jestem naprawdę zadowolona 😃 Autorka mówi nam, żeby nie robić sobie listy z postanowieniami noworocznymi, a potem pod koniec roku być z siebie niezadowolonym, bo to nie o to w tym chodzi. Wybierz po prostu jedno słowo, które będzie wskazówką w nadchodzącym roku. Regina podała przykład: jednego roku wybrała RADOŚĆ a innego OBFITOŚĆ. Więc ja także postanowiłam spróbować! Zastanawiam się na UŚMIECH a ODWAGA. Zwłaszcza, że ten rok będzie rokiem dużych zmian, gdyż we wrześniu idę do liceum 🙈 Będę starał się poznać nowych ludzi, więc odwaga na pewno by mi się przydała! Uśmiech także... A może wybiorę oba? Muszę się nad tym jeszcze poważnie zastanowić.
A może wy również wybierzecie tylko jedno słowo? Jakie by to było?
Na każdy dzień jest również jakaś sentencja, cytat poprawiający humor.
Oczywiście jedno postanowienie już "zorganizowałam", więc na pewno z niego nie zrezygnuję! Jest to oczywiście wydarzenie na Facebooku "Rok 2017 rokiem 73 książek". Pojawił się tam już pierwszy konkurs, także serdecznie zapraszam do udziału 💓
Jeśli chodzi o same książki, to aktualnie czytam "Oskarżony pluszowy miś" Clifforda Chase'a, ale na razie przeczytałam 50 stron, więc nie mam jeszcze wyrobionego o nim zdania. W tym roku chciałabym przeczytać więcej książek psychologicznych, gdyż dawno takich nie czytałam. Może jakieś polecacie?
Niedługo pojawi się kolejna recenzja! Pozdrawiam! 💋

Gratuluję postępu w blogu ;) Oby ten rok okazał się być równie owocny jak poprzedni jak i równie zaczytany - albo jeszcze bardziej. Mi również 2016 rok minął bardzo szybko, pamiętam jakby to było wczoraj jak świętowałam jego rozpoczęcie, a tu już koniec. Czas płynie stanowczo za szybko... A może to i dobrze?
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie ;)
http://timeofbook.blogspot.com/
Też spróbuję przeczytać 73 książki, chociaż nie wiem czy dam rade w tym roku! :)
OdpowiedzUsuń