Tytuł: "Blask księżyca"
Tytuł oryginalny: "Moonlight"
Autor: Rachel Hawthorne
Tłumaczenie: Alicja Marcinkowska
Liczba stron: 280
Kategoria: fantastyka
ISBN: 9788324136414
Według mnie książka jest napisana bardzo... prymitywnie? Tyle schematów (jak np. dwoje facetów, z których jeden okazuje się "tym złym"), prawie każdą akcję dało się przewidzieć.
Bohaterowie słabo zarysowani, prawie niewidoczni, oprócz Kayli i Lucasa.
Język strasznie prosty, nie czułam NIC, dosłownie NIC, czytając to. Żadnych "głębokich uczuć", strachu czy czegokolwiek.
Przemiana w książce została omówiona jako bardzo bolesna i trudna do przeżycia, za to już podczas przemiany było dobrze i nawet przyjemnie.
Najbardziej rozbawiło mnie to, kiedy Kayla myślała o tym , jakie Lucas ma kolorowe włosy, a kilka kartek dalej widziała wilka, który ją uratował i który miał sierść takiego samego koloru jak chłopak. Tak jakby autorka myślała, że czytelnicy są głupi i nie zrozumieją przekazu, a potem zrobi nam ogromną niespodziankę.
Zakończenie nie było "kulminacyjne" i nie zachęciło do przeczytania o dalszych przygodach Kayli.
Pomysł był nawet dobry, ale zaćmiewają go schematy, przewidywalność i banalność. Jestem pewna, że nie sięgnę po drugą część.

Bohaterowie słabo zarysowani, prawie niewidoczni, oprócz Kayli i Lucasa.Język strasznie prosty, nie czułam NIC, dosłownie NIC, czytając to. Żadnych "głębokich uczuć", strachu czy czegokolwiek.
Przemiana w książce została omówiona jako bardzo bolesna i trudna do przeżycia, za to już podczas przemiany było dobrze i nawet przyjemnie. Najbardziej rozbawiło mnie to, kiedy Kayla myślała o tym , jakie Lucas ma kolorowe włosy, a kilka kartek dalej widziała wilka, który ją uratował i który miał sierść takiego samego koloru jak chłopak. Tak jakby autorka myślała, że czytelnicy są głupi i nie zrozumieją przekazu, a potem zrobi nam ogromną niespodziankę.
Zakończenie nie było "kulminacyjne" i nie zachęciło do przeczytania o dalszych przygodach Kayli.Pomysł był nawet dobry, ale zaćmiewają go schematy, przewidywalność i banalność. Jestem pewna, że nie sięgnę po drugą część.

Cytaty:
"To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną. Na tym polega piękno szaleństwa."
"Od kiedy straciłaś rodziców, wycofałaś się. Lucas przeraża cię, bo przy nim znowu czujesz. A uczucia mogą sprawić ból. Nie chciałam nigdy więcej poczuć bólu."
"Ludzie wierzą w najróżniejsze rzeczy. Dopóki nikogo nie krzywdzą, mogą sobie wierzyć w co chcą."
"Strach. Był niczym żywa, mieszkająca we mnie istota. Czasami czułam, jak krąży po moim ciele, usiłując wyrwać się na wolność."
Moja ocena: 4,5/10

Oooo ocena- grubo xD
OdpowiedzUsuńNo cóż, nasz rynek swego czasu zalała fala książek o wampirach i wilkołakach, wielu autorów dało jej się ponieść i pisali na potęgę, byle co, byle było. Masakra. Uwielbiam wątki wampirów, wilkołaków już mniej, dlatego przeczytałam już multum książek z tym motywem, jedne paskudne, drugie cudne, różnie bywało :)
Za ten Blask księżyca raczej się nie wezmę xD
Kasi recenzje
Zgadzam się. Też uwielbiam wszystko co ma związek z wampirami, ale ta książka - to nie to :/
UsuńPozdrawiam
Może ta książka skierowana jest do młodszego pokolenia? Sama nie wiem.
OdpowiedzUsuńTematyka bardzo mi się przejadła (chociaż tego typu książki czytałam 10 lat temu).
Szkoda czasu na nią :)
Pozdrawiam
Wydaje mi się, że rzeczywiście przeznaczona jest dla nieco młodszych czytelników.
UsuńPozdrawiam :)