Tytuł: "Pieśń Dawida"
Tytuł oryginalny: "The Song of David"
Autor: Amy Harmon
Tłumaczenie: Marcin Machnik
Liczba stron: 309
Kategoria: romans, dla nastolatków, literatura obyczajowa
ISBN: 9788328322332
Wydawnictwo: Editio


Dawid to bogaty młodzieniec, który zaprzyjaźnił się z Mojżeszem. Poznał Millie - wyjątkową, niewidomą dziewczynę. Pokochał ją, miało być "długo i szczęśliwie".
Pewnego dnia Tag (Dawid) znika. Zostawił na pastwę losu swoją siłownię, Millie, jej brata, Mojżesza i wszystkich przyjaciół. Po prostu zniknął.
Dwa tygodnie później Mojżesz znalazł mnóstwo kaset, które zostawił Tag. Postanowił je odsłuchać. Okazało się, że mężczyzna miał powód, żeby zostawić wszystko za sobą.
W nagraniach Dawid opowiada swoją historię miłosną z Amelią. Ich wzloty i upadki. Dziwne i wyjątkowe przeżycia, kiedy jest się z niewidomą dziewczyną. A także to, dlaczego zniknął.
Książka jeszcze lepsza niż jej pierwsza część, czyli "Prawo Mojżesza"! Czytając ją, mogłam przenieść się w ciąg historii Taga, zrozumieć go, czuć to, co on czuje.
W książce poznajemy również Millie i jej życie codziennie. Pasję do tańca, opiekę nad młodszym bratem, codzienne porządki i obowiązki domowe. Dowiadujemy się, że bycie niewidomą nie jest wcale takie złe. Ba! Ma nawet swoje plusy!
Książka mega wzruszająca, pełna tęsknoty i uczucia. Pod koniec płakałam, a samo zakończenie genialne <3 Polecam ją wszystkim! Jedna z moich ulubionych.
Cytaty:
"Jeśli to oznacza, że nie mam klasy, niech tak będzie. Mogę z niej zrezygnować, żeby chociaż w małym stopniu spełniać swoje marzenie. Bo lepiej realizować je w małym stopniu niż w ogóle."
"Mówienie, że ,,tak miało być", to wykręt. Ludzie mówią tak, gdy coś spieprzą lub gdy życie podsunie im wyjątkowo gorzką czekoladę. Jeśli coś ,,tak miało być", to znaczy, że nie mamy nad tym kontroli, że nie jesteśmy tego przyczyną i że zdarza się to niezależnie od tego, kim jesteśmy."
"Możesz biec, ukrywać się lub umrzeć, ale cokolwiek zrobisz, będziesz sobą."
"Myślę tylko, że większość ludzi robi wokół Boga zbyt wiele szumu, tocząc wojny w jego obronie lub demonstracyjnie mu zaprzeczając.
"To była złota ścieżka pełna przywilejów i tytułów. Ale nie ja ją zbudowałem, a jestem przekonany, że nie da się być tak naprawdę szczęśliwym na drodze zbudowanej przez kogoś innego. Czy ścieżce. Ścieżka do prawdziwego szczęścia musi być ułożona własnoręcznie, nawet jeśli jest kręta. Nawet jeśli wymaga wznoszenia mostów nad dolinami i przebijania się przez góry. Nie ma lepszego uczucia niż układanie własnej ścieżki."
"WSZYSCY UMRZEMY. Tak skończy się historia każdego z nas. Bez odstępstw i wyjątków. Wszyscy umrzemy. Młodzi, starzy, silni, słabi. Każdy z nas, prędzej czy później."
"Zawierałem też wszelkiego rodzaju umowy, ale nie wdawałem się w targi z Bogiem, bo zbyt dobrze go znałem. Prosiłem go jedynie o różne rzeczy i dziękowałem mu za różne rzeczy. Bez zobowiązań, bez obiecywania czegokolwiek w zamian, bo nie chciałem dostać w pewnym momencie gigantycznego rachunku do zapłacenia. Uznałem, że gdy Bóg mi pomaga i daje mi to, czego potrzebuję, to robi to dlatego, że uważa, iż na to zasłużyłem, lub dlatego, że chce mi to dać."
Dziękuję grupie wydawniczej Helion za egzemplarz!

Moja ocena: 10/10


OdpowiedzUsuńHej piękny blog. Nawet bardzo piękny blog. Podoba mi się Twój blog dla tego zostawiam właśnie specjalnie dla Ciebie poradnik jak darmowo zyskać linki do swego bloga czyli także ruch bo o to w promowaniu Chodzi
Darmowe Linki
Dziękuję bardzo :)
Usuń
OdpowiedzUsuńHej piękny blog. Nawet bardzo piękny blog. Podoba mi się Twój blog dla tego zostawiam właśnie specjalnie dla Ciebie poradnik jak darmowo zyskać linki do swego bloga czyli także ruch bo o to w promowaniu Chodzi
Darmowe Linki
Dziękuję bardzo :)
Usuń